poniedziałek, 3 listopada 2008

Boom !

Wojna

Strasznie się boję wojny.
Taki sztuczny stan, nienaturalny.
Ludzie jak zające, zaszczute, wystraszone, wykazują zachowania o jakie sami siebie nie podejrzewają.
Cywilizacja niby do przodu, wymyślamy wirtualne światy (czy są grą czy nie są:P), a ze swoim własnym nie potrafimy sobie poradzić.
Budujemy skomplikowane urządzenia, zawiłe systemy.
Pchamy ewolucję z całej siły przed siebie.
Bardzo to dziwne, że wystarczy, że jeden z drugim, gdzieś tam na samej górze się nie zgodzi i boom, zmieniamy się w barbarzyńców.
Gdy byłam mała często śniła mi się wojna, ze gdzieś zabierają mamę, że tata zakłada mundur, odchodzi. Paranoja, przecież nigdy nie widziałam wojny.
Chyba każdy z nas przez te czarno-białe obrazki z krajowych archiwów, opowieści, brzmiące jak z SF, wspomnienia tych, którzy wtedy już żyli boi się powtórki z historii.
Zmuszono gdzieś mnie kiedyś do deklamacji utworu Tuwima "Do prostego człowieka". Idealny. Nie wiem co powie U. jako wytrawna pani filolog języka ojczystego ale na mnie robi ten tekst wrażenie.
Pomyśleć, że Tuwim stworzył go już w 1929 r., cholernie aktualne nawet teraz.
Często przytaczano ten wiersz a propos Irak - USA.
Nie ma się czemu dziwić, "paliwowe wzmianki"... :)

Nie jestem fanką poniższego zespołu ale przytoczyć "akurat" to muszę.

8 komentarzy:

Og pisze...

Mnie już owy strach przed wojną prawie przeszedł.
Technika tak nam poszła do przodu że w razie konfliktu zbrojnego mam nadzieję na oślepiająco jasny błysk i bardzo szybki finał.Mam cichą nadzieję że do obozów spędzać nas nie będą. Szkoda czasu bo przecież czas to pieniądz.

Linka pisze...

To dziwne ale też na to "liczę"
:)

Og pisze...

Kurcze... Tyle nas łączy ;D

Uzi Boa pisze...

Ach, droga moja i kochana, odzyskałam wiarę w Twój dobry gust. Akuraci to dobre chłopaki, dzięki nim młódź wie, że Tuwim to nie tylko Lokomotywa (która jest majstersztykiem tak btw).

Linka pisze...

Yes Yes, Yes...
Pani filolog przyznała mi rację :)

Og pisze...

Lepiej dopytaj. Zawsze mogła się pomylić ;)

AnetKA pisze...

Cześć :)
Bardzo mądry post uwieńczony pięknym tekstem piosenki.
Czytam Twojego bloga i bardzo mi się podoba Twoje spojrzenie na świat.
Przy okazji dodam, masz świetne poczucie humoru.
Pozdrawiam serdecznie i życzę konsekwencji w blogowaniu.( parę fajnych blogów już niestety zniknęło, a je przeglądałam:/)

Linka pisze...

Ech, no właśnie.
Z konsekwencją bywa u mnie różnie ale obiecuję, że starać się będę:)
Dzięki za miłą opinie, wpadaj często
:D