piątek, 31 października 2008

Ludzie listy piszą.. a ja?

Przypomniał mi się okres czasu gdy po każdej zakrapianej imprezie pisałam maila do... zespołu Kasa Chorych.

Droga Kaso Chorych, mam problem, opis problemu, pozdrowienia, tak jestem pijana.

Nie wiem skąd mi się to wzięło, na pewno nie było to zachowanie normalne.
Zastanawiam się czy ten ktoś, kto w zespole odbiera maile zakwalifikował adres linka@costam.pl na stałe do folderu spam.
Za pierwszym razem mi odpisali, że serdecznie pozdrawiają, szczególnie Jarek(wokalista). Dzięki Bogu nie miał jak mnie skojarzyć ze sobą samą.
Myślał, pewnie,że to jakaś nawiedzona fanka.
Wycenił mnie znając życie na 40 latek bo dzisiejsza młodzież raczej nie wie co gra Kasa Chorych, a legendarny harmonijakarz, Skiba, kojarzy im się bardziej z wokalistą Big
Cyca. Jakoś najzupełniej naturalnie moja, jednostronna korespondencja z KCH umarła.
Wciąż pamiętam jednak taki tekst:


Kapitan
sł. Jacek Kaczyński

Historię krótką
Sprzedam wam
O takim jednym
Co w życie grał

Nigdy nie
Nie poddawał się
Patrzył daleko
I za nic to życie miał

Taki styl
W swoim życiu miał
Wszystko co zdobył
Zdobywał sam

Jedną pieśń
Uparcie nam grał
Pieśń o wolności
Bo tylko te nuty znał

Złoty cios
Złamał nagle go
Rozerwał mu duszę
Na kawałków sto

Tylko Bóg
Jeden prawdę zna
Czerwieni się w niebie
Bo nie dał mu
Żadnych szans


Prosty i ładny, nie?


21 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Super.
A co dobrego? ;P

Linka pisze...

oo Pan olewka;)
Wsio dobre, zaraz wyjeżdżam:)

Linka pisze...

"nie dalej jak pare godzin temu, mgr Jacek zaproponował mi sex w przerwie miedzy wykładami w damskiej toalecie. Sama nie wiem co zrobić, chyba sie zdecyduje",
przepraszam ale Jacek B. kazał mi to wkleić.

Anonimowy pisze...

He he.
Jak dla mnie to punkt nr 27 ;P

Uzi pisze...

hehe, widzę, że zabawa w "ups, złe okienko" przenosi się na wyższy poziom.

Linka pisze...

Hahahahah.
Ok , Ogier, zanotowałam.
Zinterpretowałam.
Zakodowałam.

Linka pisze...

Uzi ja nie wiem w co Wy tam pogrywacie ale nie chcę być ofiarą:P

A&A Fashion Shop pisze...

Omg !!! kasa chorych umarla !!! Lince niech beda dzieki !!! Powiem tylko tyle wydalalm juz sporo kasy na typowo uspakajajace wizyty u psychiatry, dlaczego ? Nie wyobrazacie sobie co wemnie nadal siedzi. Noce ale to noce az po swit i jedno tylko nagranie KCH... Do dzis slysze ..Allstar wlacz to jeszcze raz !!! Allstarrrrrrrrr sluchasz ? Allstarrrrrrrrrrr .... sluchaj !!!

Anonimowy pisze...

Pewnie Linka lakonicznie stwierdzi że takie sobie i że tak w ogóle to już dawno zna ale ja ubawiłem się po pachy :P

Komunikacja wewnątrzsystemowa
Bios do Windows: "Pobudka! Wstajemy!"

Windows do Biosa: "Pomału, pomału, co nagle to po diable..."

Manager urządzeń do systemu operacyjnego: "Mam takie coś dziwne na monitorze."

Odpowiedź Windows: "Na razie to olej."

Asystent sprzętowy do Windows: "Juzer mnie pogania. Mam zidentyfikować to coś dziwne. Może to karta ISDN jest."

Windows: "Coś takiego...?"

Nieznana karta ISDN do wszystkich: "Może by mnie tak kto wpuścił???"

Karta sieciowa do tupeciary ISDN: "Kto ci się tutaj pozwolił ładować?!"

Windows: "Cisza w budzie! Bo obu wam zabiorę rekomendacje!"

Manager urządzeń: "Proponuję kompromisik. Karta sieciowa będzie hulała w poniedziałki, a koleżanka ISDN we wtorki."

Karta graficzna do Windows: "Mój sterownik poszedł na pomostówkę. Ja się w takim razie zwalam."

Windows do karty graficznej: "A kiedy wrócisz?"

Karta graficzna: "No, na razie to nie przewiduję."

Napęd CD-Rom do Windows: "Ekhem, mam tu nowego sterowniczka."

Windows: "I że niby co ja z nim mam począć?!"

Sofcik instalacyjny do Windows: "Daj, ać ja pobruszę, a ty pociwej"

Windows: "No, to to lubię."

Gniazdo USB do zarządcy przerwań: "Alarm! Właśnie zostałam spenetrowana przez kabel od skanera. Oczekuję reakcji."

Zarządca przerwań: "A ty skąd się wzięłaś?"

Gniazdo USB: "Ja jestem tu fabryczna. Zresztą koło mnie siedzi jeszcze koleżanka."

Zarządca przerwań: "Ale ja was w ogóle nie mam na liście."
do Windows: "Weź im coś powiedz."

Windows: "O rany, mam nadzieję, że się zaraz jakaś drukarka nie pojawi."

Karta graficzna: "Tej, nowy sterownik się jąka."

Windows: "No to musimy starego sterownika z emeryturki zawrócić."

Program deinstalacyjny do nowego sterownika: "Spadówa."

Niepożądany sterownik: "Możesz mnie cmoknąć."

Windows do Norton Utilities: "Killim dziada i jego parszywy pomiot!"

Utilities do resztek sterownika: "Sorki, musimy was dziabnąć."

Ważny plik systemowy: "Nas?? Bohaterów?! PRĄDEM?!"

Windows do niebieskiego: "Weź no zaanonsuj, że chłopcy Nortona znowu pomylili koordynaty przy ostrzale..."

Niebieski do użytkownika: "No to luzik, kolego, w tym tygodniu już nie popracujesz."

Linka pisze...

hahaha, a to akurat dobre.
Aż S. przesłałam.

Linka pisze...

ps: ale foch aktualny.

Anonimowy pisze...

Ale za to jaki... kobiecy :>

Linka pisze...

Aguś a co do Ciebie, z bólem ale nie mogę zaprzeczyć:)

Og pisze...

Linka, ale Ty ze mną też rozmawiaj ;P

Linka pisze...

No jak to, mam focha OG.
Poza ty mnie nie było.
Kobiecego focha.

Og pisze...

Lubię jak mówisz do mnie "OG" ;P

Linka pisze...

OG

Og pisze...

Nie przestawaj.

Og pisze...

To już tylko Ty potrafisz :>

Linka pisze...

problemy z poruszaniem się?

Og pisze...

Typowo męskie. Wolę siedzieć na dupie, ściskać w łapie jakieś drobne i bezwstydnie się przyglądać.